Opera, jak zawsze krok przed Firefoksem

Opera Software wydała ostatnio wersję pre-alpha swojej przeglądarki w wersji 10.5. Zadziwił mnie wygląd tej przeglądarki, bo kilka dni wcześniej czytałem o koncepcji nowego interfejsu dla Firefoksa 4.0 i zauważyłem ‘lekkie’ podobieństwo. Zresztą sami porównajcie:

Koncepcja wyglądu Firefoksa 4.0 by Stephen Horlande
Tak wygląda wypuszczona już Opera 10.5

Poza przystosowaniem nowej wersji przeglądarki do Windowsa 7, Opera labs znacznie ją przyspieszyła, a można mieć nadzieje że do wersji stabilnej będzie jeszcze lepiej. Jeszcze jedna nowość, która się pojawiła to usuwanie wpisów z historii z paska adresu.

Nie doczytałem kiedy ma wyjść wersja stabilna, ale kto wie może Opera wreszcie pokaże coś co zachęci mnie do przejścia z G. Chrome. Z resztą firma ta znana jest do wprowadzania nowości do swojej przeglądarki, które później stają się standardami, lecz na chwilę obecną potrzebuje jeszcze trochę dopracowania (jak to bywa z wersjami pre-alpha :)).

Przegląd odtwarzaczy muzycznych

Od czasu kiedy zainstalowałem Windowsa 7 zamiast ubuntu (debiana), słuchałem muzyki z wszystkim znanego i lubianego Windows Media Player’a, który doczekał się już swojej 12 wersji. Można powiedzieć że bardzo wypiękniał, bo wersja 9 którą jeszcze używałem czasami na xp, była (nie bójmy się tego powiedzieć) ohydna.

Dzisiaj chciałbym porównać 4 słownie cztery odtwarzacze muzyki które, moim zdaniem zasługują na jakąkolwiek wzmiankę. Mianowicie chodzi o: Foobar2000, iTunes, Songbird, oraz nasz nieszczęsny wmp 12. Od razu powiem że kierowałem się głównie wyglądem, bo dla mnie program oprócz sprawnego działania musi ładnie wyglądać… taki fetysz :), zasobożernością oraz  jak wygląda integracja z portalami internetowymi. Read more

Google pokazuje Chrome OS

Dzisiaj od godziny 19 trwała konferencja, na której pracownicy Google przedstawili prototyp nowego systemu operacyjnego. Oczekiwania odnośnie Google Chrome OS były duże. Niektórzy mówili nawet że nowy system może być zagrożeniem dla Microsoftu… Nic bardziej mylnego. Na początku konferencji było trochę odnośnie samej przeglądarki Google Chrome, bo tak na prawdę to ona jest motorem napędowym systemu. Dowiedzieliśmy się że przeglądarka na maca i linuksa będzie wkrótce dostępna, oraz że już niedługo pojawią się pierwsze wtyczki. Przejdźmy jednak do systemu. Google Chrome OS to tak na prawdę bardziej rozbudowana przeglądarka internetowa, będzie to oprogramowanie dla osób które cały czas na komputerze siedzą w internecie. Jednym zdaniem jest to system dla netbooków bo nie widzę go w innych komputerach.

Google postawiło na szybkość systemu dlatego nie będzie można instalować programów, jedyne aplikacje jakie można uruchomić na Chrome OS są to aplikacje internetowe, takie jak Gmail, GTalk itp. Oczywiście takie ograniczenie ma swoje zalety, komputer nie będzie się mulił, co dla dzisiejszych netbooków może być całkiem przydatne.

2pWydajność takiego systemu będzie na pewno dużo lepsza niż w przypadku innych, na konferencji system uruchomił się w 7s.  Całkiem dobry wynik ;) Czy jednak zapotrzebowanie na system/przeglądarkę jest na tyle duże że Google może liczyć na jakiś większy udział na rynku? Wątpię w to tym bardziej że takie systemy jak Moblin, czy Ubuntu netbook remix, oferują dużo więcej.

Podsumowując jestem rozczarowany tym co miało być wielką niespodzianką. Tym razem google raczej nie znajdzie poparcia wśród wiernych użytkowników, ale nie mi oceniać i czas pokaże czy miałem rację.

Google Wave Faq PL

Dla nowych używkowników Google Wave może się z początku wydawać usługą bezużyteczną. Jeśli nie ma się żadnego znajomego, który również dostał zaproszenie do testowania. Lecz szybko można zauważyć potencjał fali. Wystarczy tylko znaleźć kilka publicznych fal i użytkowanie nabiera sensu. Aby ułatwić proces poznawania nowej usługi powstał Google Wave Faq, a polscy użytkownicy przetłumaczyli go z angielskiego. Poniżej przedstawiam niezmienioną wersję, fale na której faq został umieszczony znajdziecie tutaj.

Read more

Zaproszenie do Google Wave

google-wave-logo

Po dwóch tygodniach oczekiwania, straciłem nadzieję na to że dostane zaproszenie do nowej usługi Google. Lecz dzisiaj mile się zaskoczyłem, i chodź od południa miałem się uczyć, z nauki wyszły nici, bo próbóję rozkminić to na co czekają miliony użytkowników.

30 września Google rozesłało 100 tyś. zaproszeń, dodatkowo każdy kto miał konto na sandboksie mógł zaprosić 8 osób, więc użytkownicy, którzy nie dostali zaproszeń próbowali zdobyć je od tych osób. Ja jak pisałem wcześniej straciłem nadzieję i już miałem się pogodzić z tym że dostane gotowy produkt, tak jak inni.

O google wave wspominałem w moim wpisie Google – nie tylko wyszukiwarka jeśli ktoś oglądał ten film to wie czym jest fala. W obecnej wersji nie ma jeszcze kilku funkcji, które pojawiły się na filmiku, ale i tak robi wrażenie. Szkoda że tak mało osób ma dostęp do tej usługi, oraz że nie mogę nikogo zaprosić.
Jeśli chodzi o dodatki do fali, wszystkie, a raczej większość z nich można znaleźć tutaj

A może ktoś z was również dostał zaproszenie? Jeśli tak to piszcie. Mojego maila znajdziecie w zakładce  o mnie.

BTW Jeśli już piszę o Google, to pojawiła się, a raczej “została wykradziona” przeglądarka google chrome dla linuksa. (link). Więc już nie trzeba używać chromium, która trochę różniła się od oryginału znanego z windows. Mimo to uważam że owa przeglądarka nie nadaje się jeszcze do codziennego użyku, ale co kto lubi :)

Zaproszenia

Dostałem możliwość zaproszenia 8 osób. Jeśli ktoś jest zainteresowany pisać :)